3 cze 2012

Come back

Z dzisiejszym postem czekałam bardzo długo. Mimo wszystko zbyt długo, jednak po takiej przerwie postanowiłam wrócić do blogowania. Cały wolny czas poświęcałam maturze i tak zwanemu zacieśnianiu więzi klasowych. Wyczekując na wyniki rekrutacji odnośnie studiów poznaję całą blogosferę. Patrzę na cały ten szał modowy, który ogarnia już nawet jedenastolatki i staram się nie dziwić.
 Nic prostszego prawda? Przez trzy miesiące obserwowałam tę dziką modę na modę, po pewnym czasie zaczęłam prowadzić heroiczną walkę z kursorem myszki kierującym się co raz częściej w stronę prawego, górnego rogu monitora, oznaczonego iksem.





12 mar 2012

Poker face&Star Wars

 Zakupy uważam za udane. Moje marzenie dotyczące posiadania melonika się spełniło. Bardzo żałuję, że nie wzięłam aparatu, gdyż jadąc w pociągu(który zapewne pamięta czasy PRLu) stwierdziłam, że byłby świetny tłem do sesji. Moim zdaniem te stare pociągi mają świetny klimat. Oczywiście jeśli nie jedzie się w podróż trwającą więcej niż godzinę.
 Uwielbiam czarno-białe zdjęcia, wstawiałabym same takie, gdyby dla niektórych nie wydawało się to monotonne. Koszulka ze Star Wars zdobyczą z sh!





 



Jaram się!
Love this song!
<3

7 mar 2012

Dreams about holiday


Gdy znalazłam to zdjęcie w sieci, przez pięć minut siedziałam bez ruchu, nie mogąc się od niego oderwać. Wywołało u mnie złudzenie wakacji, które nachodzi mnie ostatnio dość często. Praktycznie co godzinę. Co raz częściej się na tym łapię. 
Jutro zasiądę przed arkuszem z polskiego, szybciutko rozwiążę jakieś czytanko i wysilę szare komórki aby napisać wypracowanie. Pojutrze nieco ciekawiej(czytaj: gorzej)- kilkanaście zadań z matematyki. Z tym pójdzie mi jeszcze szybciej, jeśli chcę zdążyć na bus jadący do Kielc. Żeby nie zwariować połączę dwie rzeczy jednego dnia: pożyteczne z przyjemnym. Liczę na udane zakupy, co gwarantuje mi towarzystwo M.!


When I found this photo on the Internet, I was sitting without any move. It gave me a feeling that holiday are now. I can't wait when will be warm, sunny and I could feel free. I think about it virtually every hour! It's so frustrating.
Tommorow and day after tommorow I'll write test of the polish and math. After tests I'll drive to Kielce for a small shopping. I think will be fun, 'cause my friend M. will be there too.


27 lut 2012

My fairytale

I was walking along shop shelves with felling which pervade me always when I get into a shopping spree. Luckily I found this amaznig maxi dress in the thicket of the other things! I bought it in the last summer holiday, on sale. I paid only 3 pounds!


Chodząc w gąszczu półek sklepowych i wieszaków, nie wiedząc na czym skupić wzrok z nadmiaru widoku cieszącego moje oczy, jakimś szczęśliwym trafem dostrzegłam tę spódnicę. Kupiłam ją w wakacje, na letniej wyprzedaży za jedyne 3 funty! Od bardzo dawna była moim marzeniem, więc przypuszczam, że przechodzę w niej większość lata(którego nie mogę się już doczekać).

 


Zapraszam do polubienia mojej stylizacji również na lookbooku.
If u like it, please check out more in my lookbook.


25 lut 2012

Aztec skirt

Wstałam bardzo wcześnie(zważywszy na to, że są ferie), wyszłam na poranny spacer z psem co nastawiło mnie niezwykle pozytywnie do dzisiejszego dnia. Po południu planuję kolejną porcję zdjęć. Ciekawe czy coś z wyobrażeń zaistniałych w mojej głowie uda nam się zrealizować.
 Zdjęcia z prezentowanej sesji były robione w domu ze względu na złą pogodę.
 Od dawna szukałam czegoś w azteckie wzory, więc gdy tylko ujrzałam tę spódniczkę wiedziałam, że muszę ją mieć!